Muzeum narodowego w Taipei nie zobaczylem bo obudzilem sie tego dniajuz po poludniu w sumie nic dziwnego biorac pod uwage ze zasnac misie udalo jakos po 5 rano a i potem zezarly mnie komary. Jak tu spacw sali pelnej podobnych do mnie plecakarzy z ktorych kilku w tymchyba ten zwalisty murzyn z New Jersey chrapalo niczym czterdziestuAlibabow i rozbojnik. Pierwszy raz w zyciu spalem w tego ro
03 Nov, 2011--
Source: http://www.travelblog.org/Asia/China/Beijing/Tian-anmen/blog-662585.html
~
Manage subscription | Powered by rssforward.com
0 komentar:
Posting Komentar